Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 13 2018

- Chyba średnio umiesz o siebie walczyć, co?
- Nie potrafię tego wcale. Nie umiem, bo się wstydzę.

— O.Frycz

Reposted fromUndomiel Undomiel viadum-spiro-spero dum-spiro-spero
5319 4d4c
Mój chujowy charakter nie pozwala mi na to, aby z kimś być
— nevermind
Reposted fromnevermind336 nevermind336 viapsycha psycha
Rozpieściłeś moje serce i co mam z nim począć teraz sama
— hyphaeoflove
Reposted fromhyphaeoflove hyphaeoflove viazupson zupson
Nie umiem sobie znaleźć miejsca na świecie - wyznała Natalia. - Mam dwadzieścia pięć lat, dyplom zrobiłam na piątkę, jestem wykształcona. I nadal nic nie rozumiem. Nie wiem, czego naprawdę chcę. Czasem mi się zdaje, że do tego stopnia nie wiem, że aż mnie prostu nie ma. Co jest najważniejsze? Jak mam żyć, żeby to było dobre życie? Wciąż próbuję postępować właściwie - i wciąż popełniam błędy, mylę tropy. Kiedy to się skończy?
— Małgorzata Musierowicz, "Córka Robrojka"
Reposted fromcudoku cudoku viazupson zupson

Brak zdrady jest wtedy, kiedy facet nie zdradza cię, bo nie umie albo nie ma takiej możliwości, bo ma na sobie obrożę i smycz przywiązaną do budy o wielkości 52 metrów kwadratowych na drugim piętrze. Jesteś wtedy z bohaterem „Niewiernych”. Jego ciało należy tylko do ciebie, ale jego głowa jest pełna innych kobiet. Niekoniecznie lepszych. Po prostu tych, które nie są tobą. Z takim facetem możesz chodzić trzymając się za ręce, oglądać filmy w kinie, jeść pizzę i makarony. Tylko, że to wszystko jest podszyte kłamstwem i brakiem wolności. Kobiety tworzą takie relacje, bo to jest łatwiejsze. Możesz wtedy czuć, że masz wszystko pod kontrolą (chociaż nie masz). Możesz oszukiwać się, że jeśli masz przy sobie kogoś, kogo możesz dotknąć i poprosić o nalanie kieliszka wina, to nie jesteś samotna (chociaż pewnie jesteś). Miliony kobiet to robią.

Wierność to coś całkiem innego. To sytuacja, w której ktoś jest przy tobie i nie wtyka części swojego ciała tam gdzie nie powinien, ale nie dlatego, że nie może, ale dlatego, że tak WYBRAŁ. Bo mu z tobą dobrze na przykład. Albo dlatego, że jest przekonany, że ze wszystkich kobiet jakie poznał i jakie może poznać, to ty jesteś najlepsza. Albo dlatego, że ma takie zasady, że jak z kimś jest, to zachowuje się ok.

Wybór. Pięć liter. Proste słowo, a to z niego biorą się zajebiste związki. Tylko tam, to co się dla siebie wzajemnie robi, jest prezentem, a nie wymuszoną daniną, którą się przekazuje „bo tak wypada” i „inni tego oczekują”.

Nie mówię, że to proste. Wymaga to spotkania odpowiednio dojrzałej osoby. Niezbędne jest również bycie odpowiednio dojrzałą osobą, która nie wpada w panikę nie mając za sobą iluzji kontroli. Na koniec, potrzebne jest wrycie się i wsiąknięcie w czyjś mózg, a nie tylko móżdżek znajdujący się znacznie niżej.

— volantification
Reposted fromnaturalginger naturalginger viazupson zupson
5780 d500 500
Reposted frommyslodsiewnia myslodsiewnia viazupson zupson
4093 f347 500
Reposted fromjustinwright justinwright viazupson zupson

June 11 2018

Kobiety, zwłaszcza te inteligentne mają to do siebie, że lubią, ba uwielbiają doprowadzać mężczyzn na skraj.  Tak  aby zdradzali swoje „prawdziwe” uczucia.
— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea viaalone-again alone-again
Czasem poznaje się kogoś, kto zmienia Cię na zawsze i z jakiegoś powodu nie staje się częścią Twojego życia. Problem polega na tym, że nigdy nie zapomina się tego kogoś. 
— Leisa Rayven "Zły Romeo"
Reposted fromWilalena Wilalena viadum-spiro-spero dum-spiro-spero
Nikt nie może skrzywdzić mnie tak bardzo, jak ja sama - powtarzam czasami i jest to szczera, najczystsza prawda. W sekundę zniszczę poczucie własnej wartości, przypomnę sobie każdy błąd, każdą pomyłkę i będę się nimi biczować, powtarzając, jak beznadziejna jestem. Odkopię z zakamarków pamięci każdą niewykorzystaną szansę, każdy jeden raz, gdy zawiodłam i będę pastwić się nad sobą, kopać się i poniżać. Dowiodę, że nie jestem godna: miłości, przyjaźni, szacunku, czasu. Będę to robić tak długo, aż poczuję do siebie głęboką odrazę. To wojna nie do wygrania. Albo inaczej - niezależnie jak potoczą się jej losy i tak przegram, bo jestem zarówno napastnikiem, jak i obrońcą, zwycięzcą i przegranym. Rany zawsze będą moje.
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22488861,w-cieniu-czarnego-psa-codziennie-z-tego-powodu-umiera-3800.html#TRwknd
Reposted fromnimfomanka nimfomanka viapsycha psycha
A co, jeśli to ja dźwigam sens, którego łakniesz?
— Hey
Reposted fromWeroniikaa Weroniikaa viapsycha psycha
"W miłości trzeba też bardzo, bardzo lubić przebywać w pobliżu, mieć potrzebę zarówno rozmawiać jak i milczeć, cieszyć się samą tylko obecnością kochanej osoby, tym, że jest w drugim pokoju i robi coś, co ją zajmuje, mieć ochotę podejść i ucałować w czubek głowy po drodze do kuchni po szklankę wody. Wyjść, wyjechać, oderwać się, pobyć gdzie indziej i z innymi ludźmi, a potem wrócić, bo mieć do kogo powracać jest jedną z najcudowniejszych rzeczą na świecie, której nauczyliśmy się w dzieciństwie i która czyni nasze życie bezpiecznym."
— Piotr Kuśmierek

May 29 2018

W życiu spotykasz tylko jedną osobę z którą lecą iskry od samego początku. Wymowne spojrzenia, aluzje i gra gestów. Cała reszta to jak odpalanie prawie pustej zapalniczki.
— O boże, jakie prawdziwe. Rozmowy przy winie.
Reposted fromalmostlover almostlover viazupson zupson

May 28 2018

5319 4d4c
6535 b5f5 500
Reposted frompulperybka pulperybka viajoannna joannna
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl